Być jak dziecko
Jak odnaleźć wewnętrzne dziecko
Dziecko kochane przez swoich rodziców jest bardzo otwarte, łatwo budzi się w nim zaufanie. Małe dziecko, kiedy czuje się kochane, pozwala się wziąć jak ramiona nieomal każdemu. Być, jak dziecko oznacza również być zależnym. Dziecko nie ma najmniejszej wątpliwości, iż jest słabe, bezbronne, i że potrzebuje pomocy, opieki i wsparcia.
Tymczasem wystarczy jeden rzut oka na roześmianą dziecięcą buzię, by zorientować się, że bycie szkrabem jest zdecydowanie być przyjemne niż dorosłym. Czy istnieje w ogóle ktoś, kto nigdy nie zatęsknił dziecko beztroskimi chwilami z czasów młodości? Dzisiaj przychodzę do Was z nietypowym zaleceniem: odrzućcie na chwilę powagę codzienności, zapomnijcie o pracy i rachunkach do zapłacenia.
- Być jak dziecko
- Być jak dziecko
- Być jak dziecko!!!
- Jak odnaleźć wewnętrzne dziecko
Skupcie się przez moment na sobie i spróbujcie raz jeszcze wejść w skórę radosnego berbecia. Dlaczego warto? Jasne, kto ma dziecko, ten wie, że na dłuższą metę takie bombardowanie pytaniami jest po prostu okrutnie męczące, ale to najlepszy sposób na poznawanie świata.
Dzieci nie muszą być grzeczne – rozmowa z psychoterapeutką Martą Sokołowską -
Jasne, kto ma dziecko, ten wie, że na dłuższą metę takie bombardowanie pytaniami jest po prostu okrutnie męczące, ale to najlepszy sposób na poznawanie świata. Dlaczego niebo jest niebieskie?
Dlaczego biedronka ma kropki? Z czasem tracimy ten brak skrępowania w zadawaniu pytań, a szkoda. Ile razy będąc u lekarza, postanowiłeś się o coś dopytać?
Jak obudzić wewnętrzne dziecko
Ile razy zacząłeś przyjmować zapisane leki bez studiowania ulotki? Biblia podaje nam też, w jaki sposób kochać Boga — sercem, duszą i umysłem, czyli dziecko najważniejszymi siłami, jakie mamy. Kochać Boga prawdziwie to być kochać Go ze wszystkich ludzkich sił. Jezus zna nas najlepiej. Wie o nas wszystko, często więcej niż my sami.
On chce, abyśmy byli szczęśliwi, i daje nam łaski oraz okazję do bycia takimi. Pytanie, czy z nich korzystamy. Czy je dostrzegamy w zgiełku dnia codziennego. Czy krótkie myśli, z sugestią uczynienia czegoś lepiej, jak się odczytujemy jako "podpowiedzi"?
Być je lepiej usłyszeć, potrzebujemy chwili spokoju, zatrzymania. Wtedy Jezusa łatwiej "usłyszeć". Prośmy również swojego Anioła Stróża o pomoc w tym "nasłuchiwaniu". On jest przy nas cały czas i pomaga nam w drodze do domu Ojca. A gdybyś nagle stracił kogoś, kto mówił Ci o Bogu, to co byś zrobił? Więcej — a gdyby tak Twój przewodnik wiary stracił wiarę i zaczął żyć z dala od Boga, jak co byś zrobił?
Być jak dziecko dziecko całkowicie oddać się Bogu, zaufać Mu, tak jak ufa swoim rodzicom dziecko zdane na ich pomoc. Stać się jak dziecko, to doświadczać, że Bóg jest Ojcem.
Jeżeli zaś On jest najpierw naszym Ojcem, to my możemy być tylko Jego dziećmi. Pragnienie wejścia w dialog z Bogiem jako naszym Ojcem staje się dla nas jednocześnie zaproszeniem do przyjęcia postawy dziecięctwa: postawy uległości, ufności, zawierzenia.