Pukam do drzwi kamienia
Nic dwa razy oryginał
Ze znajomości tempa procesów geologicznych można dedukować trwałość różnych konstrukcji. Możemy na przykład pokusić się o oszacowanie czasu po jakim znikną z powierzchni Ziemi piramidy faraonów. Podlegają one niszczącemu działaniu czynników atmosferycznych — wietrzeniu.
Angielski drzwi Emery oszacował tempo naturalnego usuwania budulca wapieni piramidy Cheopsa na 50 m3 na rok, co jest równoważne usunięciu warstwy skalnej o grubości 0. Znając obecne rozmiary piramidy Cheopsa m wysokości i m długość podstawy można obliczyć, że zniknie ona z powierzchni Ziemi po około 47 tysiącach lat. Nie ma pukam istotnego powodu kamienia w panice biec do najbliższego biura podróży w celu wykupienia wycieczki do Egiptu.
- Interpretacja wiersza Wisławy Szymborskiej pt. „Rozmowa z kamieniem”.
- Rozmowa z kamieniem - interpretacja i analiza wiersza
- Rozmowa z kamieniem
- Życie na poczekaniu
Istnieje wszakże jeszcze jedno naturalne niebezpieczeństwo, które poważnie zagraża piramidom i może przyczynić się do ich przedwczesnego zrujnowania. Jest nim krystalizacja soli w spoinach między blokami wapieni budujących piramidy. Zmineralizowana woda podsiąka kapilarnie szczelinami między blokami wapieni i pod wpływem intensywnego pukam paruje.
Wytrącają się sole gips, halit, kalcyt a siła ich krystalizacji rozpycha bloki skalne nawet ponad 3 centymetry. Proces ten szczególnie intensywny u podstawy piramid może doprowadzić do ich częściowego zawalenia się. Oczywiście jeszcze poważniejsze zagrożenie może grozić piramidom ze strony ludzi. Destrukcyjna działalność człowieka znacznie wyprzedza siły Natury.
Dość powiedzieć, że w średniowieczu piramidy stanowiły doskonałe źródło materiału budulcowego dla miejscowej ludności w wyniku czego kamienia piramidy Cheopsa zmniejszyła się o 10 m. Nigdy nie można przewidzieć, czy w imię jedynie słusznej sprawy nie zostaną wysadzone w powietrze. W tym sensie działania istot ludzkich kamienia znacznie bardziej nieprzewidywalne niż sił natury.
Przestrzec należy drzwi nadmiernie uproszczoną ekstrapolacją znajomości tempa procesów geologicznych na geologiczną przyszłość Ziemi. Beskidy wznoszą się w tempie około 1 mm rok. Pokusa bierze aby obliczyć po jakim czasie osiągną wysokość Himalajów. Takie obliczenia będą w oczywisty sposób błędne gdyż nie uwzględniają tempa erozji i ruchów masowych, które jeśli większe pukam tempo orogenezy mogą mimo wznoszenia masywu górskiego spowodować, że zamiast Himalajów staną się pofalowaną równiną.
Ponadto nie wiemy, w którym momencie wewnętrzne siły górotwórcze ustaną. Nawiasem mówiąc Himalaje wypiętrzają się od 25 milionów lat w tempie od 2 do 4 metrów na tysiąc lat, a erozja niszczy je z szybkością 1 m na tysiąc lat. Z koniecznością prognozowania geologicznej przyszłości Ziemi stykamy się, kiedy na przykład planujemy budowę podziemnego składowiska odpadów drzwi.
Odpady te ze swojej natury są długowieczne poza skalą historycznych doświadczeń człowieka. Muszą być trwale odizolowane od kontaktu z biosferą przez okres co najmniej 10 tysięcy lat.
Po takim czasie osiągną promieniotwórczość rudy uranu, a więc obiektu naturalnego, co nie znaczy, że bezpiecznego. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego co się wydarzy za dziesięć tysięcy lat, ale jesteśmy w stanie prognozować przebieg niekorzystnych i korzystnych procesów jakie mogą zaistnieć w takim podziemnym składowisku.
Wiedzę na ten temat czerpiemy z obserwacji minionych procesów jakie zachodziły w starych złożach pierwiastków promieniotwórczych. Jeśli myślimy o złożeniu odpadów promieniotwórczych w słupach solnych na Niżu Polskim, które z głębokości kilku kilometrów wynurzyły się blisko powierzchni Pukam, to musimy wziąć pod uwagę ich nieustający ruch ku górze.
Mogłoby się zdarzyć, że słup solny przebije powierzchnię Ziemi i udostępni groźne odpady wodom, które je rozpuszczą i uniosą daleko. Z pomiarów tempa wznoszenia się słupów solnych obliczono, kamienia w ciągu najbliższych tysięcy lat wzniosą się one maksymalnie o 40 m, a ponieważ składowisko drzwi się na głębokości co najmniej m stąd oczywistym jest, że z tej strony nie ma żadnego niebezpieczeństwa.
Szanowni Państwo! Przez niezmiernie mały ułamek czasu geologicznego starałem się zwrócić uwagę Państwa na kamienie jako źródło informacji o drzwi co się zdarzyło w historii Ziemi, ale kamienia o tym co może się zdarzyć w przyszłości. Jest bowiem naturalnym synem Ziemi I ja dziękując Państwu za uwagę również o to proszę.
Autorzy: Janusz PukamFoto: W. Ten artykuł pochodzi z wydania:. Czyli kim są i co robią futurolodzy i jakie to ma dla nas znaczenie Nowe książki Duży krok w dobrym kierunku Miejsca mało znane Do kropli wody, powie to, co liść. Na koniec spytaj włosa z własnej głowy. Śmiech mnie rozpiera, śmiech, olbrzymi śmiech, Którym śmiać się nie umiem.
Czytaj dalej: Nic dwa razy - Wisława Szymborska. Rozmowa z kamieniem. Autor: Wisława Szymborska. Zobacz inne utwory Wisławy Szymborskiej. Nawiązania do filozofii są tu wyraźne, przede Powstanie wiersza jest najprawdopodobniej związane ze śmiercią długoletniego partnera życiowego poetki, Kornela Rozmowa z kamieniem - interpretacja i analiza wiersza.
Kamień formułuje tę myśl wprost: … Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.
Interpretacja wiersza pt. "Rozmowa z kamieniem".
Zobacz również. Wisława Szymborska, Żona Lota - analiza i interpretacja Więcej Wisława Szymborska, Psalm - analiza i interpretacja Więcej Wisława Szymborska, Kobiety Rubensa - analiza i interpretacja Więcej Nic dwa razy - interpretacja i analiza wiersza Więcej Kot w pustym mieszkaniu - interpretacja i analiza wiersza Więcej.
Pozostaw puste.
Zadania domowe na eSzkola. Najnowsze Losowe. Miejsca jako przestrzeń kształtowania tożsamości jednostkowej i zbiorowej. Omów zagadnienie na podstawie Miejsca Andrzeja Stasiuka. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst Powojenna historia kresów i próba jej ocalenia. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst Jaką wartość dla człowieka ma pamięć o przeszłości?
Koniec i początek
Prowadzę samochod, ktory jest […] Rozmowa o Norwidzie Mowiono o Norwidzie, oprawnym we wstązki, W złoconych rogach lśniącym na stole w salonie. Rzekł ktoś, do kart niechętnie przyblizając […] Lament Zwracam się do was kapłani nauczyciele sędziowie artyści szewcy lekarze referenci i do drzwi moj ojcze Wysłuchajcie mnie.
Nie jestem […] Obcy człowiek To obcy człowiek czego chce o kogo pyta to nieznajomy pewnie zbłądził albo się omylił mowił ze nas szuka lecz […] Dwie ojczyzny To twoja wolność — śmierdzący samogon i byle dziwka w trykotowej biliznie, a moja wolność — czysty nieba ogrom. Dlatego […] Evviva la poesia Kon by tez pisał wiersze, pukam mu kamienia sto złotych, tez miałby aspiracje, ambicje i tęsknoty; co mowię?
Jacyś ludzie
Relacja ze szpitala Ciągnęliśmy zapałki, kto ma pojść do niego. Wypadło na mnie. Wstałem od stolika. Kamienia się pukam pora odwiedzin w szpitalu. Droga do domu W mym starym domu, ktory dawno juz spłonął, do dziś na pewno nie zapomniał o mnie nikt. I jest w […] Tutli-putli Nudzę się, nudzę piekielnie… Drzwi się stało tak marne, Tak małe i płaskie śmiertelnie, Że nawet kolonie karne Nie mogą […] Jestem niczyj Miałem ojca, miałem matkę, Miałem braci, miałem siostrę, Miałem tez, Miałem tez przyjacioł trzech.
Było dobrze, było zle, Ale zawsze […] Niejednokrotnie człowiek jest zbyt słaby, by zrealizować idee i plany, o jakich marzy i do których dąży. Próbuje dokonać czegoś ważnego, ale jest bezradny wobec przeciwności losu. Możliwe też, że nie pożąda tego dostatecznie silnie, że nie wkłada w to wystarczająco wiele pracy i serca, i w ten właśnie sposób wykazuje brak zmysłu udziału.
Choć człowiekowi może zdawać się, że jest w stanie całkowicie ją posiąść i podporządkować sobie, w rzeczywistości jest od niej całkowicie uzależniony.